Sondaż ws. Traktatu zniknął ze strony PO
26 marca 2008
Na stronie internetowej Platformy Obywatelskiej pojawił się sondaż w sprawie Traktatu Lizbońskiego, w którym mogli darować głosy interneuci. Następnie uczestnictwo w sondzie został zablokowany, znikły w podobny sposób wyniki dotychczasowego głosowania. krocie osób, które odwiedziło stronę PO, zarzucały manipulację danymi. architektura zrzuca winę na hakerów.
Z komunikatu zamieszczonego na stronie Platformy wynika, iż zawieszenie publikacji ma połączenie z "uzasadnionymi przesłankami wskazującymi na podejmowanie działań nie bez przyczyny zniekształcających wyniki sondy".
O tym sondażu, a starannie o wynikach głosowania rozpisywały się dzisiejsze dzienniki. Dziennikarze zaobserwowali bardzo z nagła zmieniające się dane. "Rzeczpospolita" alarmowała, iż wyniki zmieniały się w jaki sposób w kalejdoskopie. Na postawione pytanie, czy posłowie powinni zatwierdzić traktat, na początku nieco tysięcy głosujących odpowiedziało: "nie". gwałtownie wyniki się odwróciły i na "nie" było 900 osób, a na "tak" - 5 tysięcy. W tym samym artykule dziennikarze zamieścili wypowiedź Pawła Grasia z PO, który zdementował wszelkie sygnały mówiące o fałszerstwie, winą za cale konfuzja obarczył hakerów, którzy przypuścili atak na stronę Platformy.
Wiceszef klubu Platformy Obywatelskiej Grzegorz Dolniak wyjaśnił portalowi dziennik pl, iż przyczyną zamieszania była przebudowa strony internetowej.
Na stronie PO aktualnie znajduje się następujący komunikat: „W związku z licznymi komentarzami dotyczącymi wyników sondażu nt. ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego, zaś uzasadnionymi przesłankami wskazującymi na podejmowanie działań nie bez przyczyny zniekształcających wyniki sondy, zostaje ona zawieszona. Jej ponowne uruchomienie nastąpi po wprowadzeniu zabezpieczeń minimalizujących ryzyko ponownych manipulacji w przyszłości".